W sierpniu w sklepach było drożej średnio o ponad o 23,7 proc. rok do roku – wynika z przekazanego PAP najnowszego „Indeksu cen w sklepach detalicznych”.
Choć w ciągu roku i tak już mocno podrożały, to bardzo prawdopodobne jest, że w ciągu kilku następnych miesięcy dojdzie do jeszcze większej, skokowej podwyżki.
Polski Instytut Ekonomiczny w przygotowanej prognozie zakłada, że w 2023 r. na pewno odnotujemy spadek inflacji. Przy czym możliwy jest scenariusz, że będzie to jednocyfrowy poziom.
Ceny niemal się podwoiły. A to oznacza droższe książki, zeszyty, opakowania na żywność, kartony i papier toaletowy - pisze w poniedziałek "Rzeczpospolita".
Branża beauty chce wycisnąć z letniego sezonu, ile tylko się da. W ten sposób gromadzi zapas gotówki na trudne czasy, których nadejścia oczekuje już jesienią.
W związku z wysoką inflacją zmieniają się nawyki zakupowe społeczeństwa. 39 proc. Polaków aktywnie szuka promocji, a 31 proc. przyznaje, że coraz częściej porównuje ceny produktów w różnych sklepach.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.