Choć w ciągu roku i tak już mocno podrożały, to bardzo prawdopodobne jest, że w ciągu kilku następnych miesięcy dojdzie do jeszcze większej, skokowej podwyżki.
Jak tłumaczą przedstawiciele branży, wskazuje na to "katastrofalnie niska" liczba wylęgających się ostatnio piskląt.
- Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz spodziewa się bardzo znaczących podwyżek cen jaj tak dla klientów hurtowych, jak i detalicznych - ostrzega w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Mariusz Szymyślik, dyrektor ds. analiz w tej instytucji. Jak ostrzega izba, podwyżki mogą sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent.
Prognozy te oparte są na bardzo złych danych dotyczących wylęgów piskląt kur niosek w ostatnich miesiącach. Jak komentuje Szymyślik, "dostępna na rynku liczba jednodniowych kur nieśnych były katastrofalnie niska".