Polska
Stabilizacja cen w Polsce to perspektywa 3 lat

Polski Instytut Ekonomiczny w przygotowanej prognozie zakłada, że w 2023 r. na pewno odnotujemy spadek inflacji. Przy czym możliwy jest scenariusz, że będzie to jednocyfrowy poziom. 

Natomiast stabilizacja cen, w polskich warunkach, to perspektywa raczej trzech najbliższych lat - powiedział WNP.PL Marcin Klucznik, analityk z zespołu makroekonomii PIE

Wszelkie dane ekonomiczne wskazują, że w Polsce nie grozi nam żadne bankructwo państwa. Natomiast to, co nas czeka w najbliższych latach, to faktyczne spowolnienie gospodarcze. Państwo będzie musiało jednak patrzyć wyraźniej na ograniczenie wydatków budżetowych. Czyli musimy zachować zdrowe zasady w wydatkowaniu środków publicznych.

Wsparcie, które zostało do tej pory udzielone obywatelom, ale także biznesowi, mieści się w średniej Unii Europejskiej. My nie odstajemy ani w dół, ani w górę od standardów europejskich. Dodatkowo wszyscy mierzą się z problemami na rynku cen energii elektrycznej, gazu ziemnego i paliw. Nikt nie ukrywa, że w Polsce i innych państwach sytuacja budżetowa w dużej  mierze zależeć będzie od tego, co stanie się na globalnym rynku surowcowym.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.