Polska
Ceny rosną, więc Polacy robią zapasy

Dziennik "Rzeczpospolita" wskazuje, że kupowaliśmy w sklepach więcej najpierw z powodu początku wojny, a teraz z uwagi na rosnące ceny.

Ze sklepowych półek w tempie ekspresowym znika już nie tylko cukier.

Nieuzasadniona panika – tak producenci cukru tłumaczą obecne limity tego produktu w sklepach. Wzrost cen powoduje jednak, że Polacy wykupują dostępne towary. "Rzeczpospolita" podkreśla, że cukier w czerwcu był droższy o ponad 40 proc. niż rok temu.

Producenci cukru jasno mówią w rozmowie z money.pl, że nie tylko cukru u nas jest pod dostatkiem, ale również jest go na tyle dużo, że część przeznaczamy na eksport.

Marcin Lechowski, prezes Nordzucker Polska w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zwraca uwagę, że obecne problemy związane z ograniczoną dostępnością cukru w sklepach najprawdopodobniej są efektem obawy klientów przed szybko rosnącą inflacją oraz perspektywą rosnących cen.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Zjedzenie co najmniej jednego pączka w tłusty czwartek deklaruje blisko 84 proc. Polaków, a prawie 60 proc. ma zamiar zjeść tego dnia od 2 do 4 sztuk - wynika z przygotowanego dla PAP raportu UCE Research.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
Do 2029 roku co trzecie kupowane ubranie będzie używane, a wartość sprzedaży rzeczy z drugiej ręki kupowanych przez internet przekroczy 3 mld euro.