Niezależnie od preferencji politycznych to wysokie ceny są największym zmartwieniem Polaków – wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej”.
Blisko 30 proc. badanych będzie ubiegać się o podwyżkę. Najczęściej wskazywana wysokość oczekiwanej podwyżki mieści się w przedziale 10-15 proc. wynagrodzenia.
Europejskie gospodarstwa domowe płacą więcej niż kiedykolwiek wcześniej za elektryczność i gaz ziemny i to mimo, że rządy wydają miliardy na ochronę konsumentów.
We wrześniu średnia cena nowego samochodu osobowego wzrosła rok do roku o 17,2 proc., do 160,2 tys. zł. To nie koniec podwyżek, ceny będą dalej rosnąć — pisze czwartkowa "Rzeczpospolita".
Prawie połowa Polaków uważa, że rząd powinien ograniczać świadczenia finansowe dla Polaków w celu obniżenia inflacji w naszym kraju - wynika z badania SW Research dla rp.pl.
Osobista sytuacja finansowa jest najczęstszym powodem do zmartwienia Polaków, ale we wrześniu odsetek takich opinii spadł znacząco w porównaniu do sierpnia.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.