Polska
Nowe auto coraz droższe. Kosztuje 34 pensje Polaka

We wrześniu średnia cena nowego samochodu osobowego wzrosła rok do roku o 17,2 proc., do 160,2 tys. zł. To nie koniec podwyżek, ceny będą dalej rosnąć — pisze czwartkowa "Rzeczpospolita".

Dziennik zauważa, że samochody drożeją w dramatycznym dla kupujących tempie.

"We wrześniu średnia ważona cena sprzedaży nowego samochodu osobowego wyniosła 160 tys. 171 zł. Według Instytutu Samar to wzrost w porównaniu z tym samym miesiącem 2021 r. o 17,2 proc. To zarazem więcej niż wyliczenia dla trzech kwartałów 2022 r. łącznie, dla których średnia ważona zwiększyła się o 14,1 proc., do 152 tys. 766 zł. Tymczasem jeszcze w sierpniu tego roku średnia ważona cena salonowego+auta była o prawie 6,6 tys. zł niższa od wrześniowej" — pisze "Rzeczpospolita".

Jak podkreśla "Rz", choć podwyżki cen w salonach widoczne są od kilku lat, w dwóch poprzednich dynamikę wzrostu najpierw wzmocniła pandemia, a następnie podbił ją kryzys związany z brakiem półprzewodników. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w największych polskich aglomeracjach wzrosła w maju br. o 0,4 proc. wobec kwietnia, do ponad 16 tys. zł - podał portal Tabelaofert.
Obowiązkowe badania lekarskie seniorów i utrata prawa jazdy "z automatu" to rozwiązania, które rozpalają emocje w całej Europie.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Co trzeci kierowca w Polsce, gdyby nie ograniczenia finansowe, wymieniałby samochód co 3–4 lata – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.