Największy port Europy – Rotterdam – przygotowuje się na możliwość wybuchu wojny z Rosją, donosi "Financial Times".
Władze portu rezerwują przestrzeń dla okrętów z zaopatrzeniem wojskowym NATO i opracowują plany przekierowania ładunków cywilnych w razie konfliktu. To część szerszych przygotowań wojennych na kontynencie, które mają zwiększyć bezpieczeństwo i odporność Europy w przypadku konfliktu.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ostrzegł w czerwcu, że Rosja może zaatakować jedno z państw sojuszu do 2030 roku.