Lipiec przyniósł kolejny spadek bezrobocie rejestrowanego - wynika z danych Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Po spadku o 0,1 pp. miało sięgnąć ono na koniec lipca 5,8 proc.
Wiele połączeń kolejowych w Holandii odwołano w ostatnich dniach ze względu na braki kadrowe. Holenderskie koleje (NS) zapowiadają, że utrudnienia potrwają do października.
W branży budowlanej brakuje około 60 tys. osób do pracy. Pogłębienie się deficytów grozi znacznymi opóźnieniami w realizacjach inwestycji - pisze "Puls Biznesu".
Z powodu pandemii COVID-19 28 proc. polskich pracowników w wieku 18-24 lata straciło pracę lub musiało skorzystać z bezpłatnego urlopu, a 22 proc. z nich obniżono pensję,
W czerwcu nieznacznie wzrosła liczba ogłoszeń o pracę wobec wartości majowej, jednak wakatów jest już więcej niż przed epidemią - wynika z Barometru Ofert Pracy przygotowanego przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania.
29 proc. firm zamierza zwiększyć zatrudnienie w ciągu najbliższych 6 miesięcy, o 12 pkt proc. więcej niż pod koniec 2020 r. 21 proc. planuje podwyżki, a ponad połowa chce utrzymać możliwość pracy zdalnej.
W ciągu miesiąca przybyło 21,5 tys. etatów – to najsilniejszy wzrost zatrudnienia w maju odnotowany w historii danych - napisali w analizie ekonomiści PKO Banku Polskiego, odnosząc się do danych GUS.
Chcemy, by cudzoziemcy mieli łatwość przyjazdu do Polski, rozpoczęcia tu pracy, zwłaszcza w zawodach, w których brakuje nam rąk do pracy - powiedziała wiceminister rozwoju, pracy i technologii Iwona Michałek.
Zwiększenie zatrudnienia wynika z uruchomienia nowego centrum obsługi klientów Amazon w Gdańsku, które działa od początku marca, a więc od startu polskojęzycznego serwisu Amazon.pl.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.