Chociaż wybuch pandemii zablokował napływ sezonowych pracowników z Ukrainy, to udało się zatrzymać tych ze zezwoleniami na dłuższy pobyt.
Ponad połowa ukraińskich migrantów zarobkowych chce pozostać i kontynuować pracę w Polsce, a ci, którzy wyjechali na kwarantannę na Ukrainie, chcą wrócić.
Pracodawcy RP apelują do minister rodziny o podjęcie prac nad ograniczeniem zjawiska „dewastującego polską gospodarkę”.
Długość czasu pracy w Polsce skraca się – zauważa Polski Instytut Ekonomiczny. W 2000 r. średni tydzień pracy w naszym kraju liczył prawie 42 godziny, w ciągu kolejnych osiemnastu latach skrócił się do ok. 39 i pół godziny.
Od 1 marca już nie tylko specjaliści, ale również fachowcy z Ukrainy mogą legalnie pracować w Niemczech. To duże wyzwanie dla polskich pracodawców, którzy przywykli do łatania braków kadrowych Ukraińcami.
Decyzja inspektora sanitarnego o poddaniu kwarantannie będzie podstawą do wypłaty wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego - informuje rzecznik ZUS Paweł Żebrowski.
Jeśli decyzja inspektora dotyczy dziecka, to rodzic może wystąpić o zasiłek opiekuńczy.
Czytaj dalej: RMF24
Pracownicy wyposażani są w środki ochronne. Taksówkarze czy kurierzy już dostali maski i żele dezynfekujące. Biznes przygotowuje plany kryzysowe – podaje „Rzeczpospolita”.
Tytuł specjalisty ma w krajach spoza UE inne znaczenie niż w Polsce. Dlatego cudzoziemiec może umieć mniej niż Polak – napisała w środę "Rzeczpospolita", powołując się na ostrzeżenie samorządu lekarskiego.
Średnie zarobki obywateli Ukrainy w Polsce wynoszą 4,5 tys. zł – wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez Sedlak & Sedlak w 2019 roku.