Urządzenie latające domowej roboty, służące do przemytu papierosów z Ukrainy do Polski, odnaleźli ukraińscy pogranicznicy.
Papierosy ukryte w transporcie rudy tytanu znaleźli funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Przemyśla we współpracy z Bieszczadzkim Oddziałem Straży Granicznej.
Zorganizowaną grupę przestępczą, zajmującą się skupowaniem i sprzedażą głównie papierosów przemyconych z Ukrainy rozbił Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Zatrzymano 10 osób. Skarb Państwa stracił ponad 5 mln zł.
W 2017 r. na granicy polsko-ukraińskiej funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG zrealizowali ponad 2 tys. zleceń dotyczących zatrzymania osób z bazy danych systemu Schengen.
W bagażniku, na kole zapasowym i torbach, siedzieli ściśnięci pasażerowie na gapę. Wszyscy są obywatelami Mołdawii i jechali drogą krajową nr 18 do Niemiec. – Zaskoczony kierowca busa nie rozumiał, o co chodzi funkcjonariuszom, którzy go zatrzymali – mówi portalowi tvp.info kpt. SG Rafał Potocki, rzecznik komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
W zatrzymaniach i przeszukaniach wzięli udział, oprócz funkcjonariuszy BiOSG, także funkcjonariusze Nadodrzańskiego i Nadwiślańskiego Oddziału SG oraz przewodnik psa służbowego KAS z Przemyśla (fot. bieszczadzki.strazgraniczna.pl)
Funkcjonariusze Straży Granicznej z drogowego przejścia granicznego w Medyce (woj. podkarpackie) zatrzymali rano poszukiwanego listem gończym obywatela Ukrainy. Mężczyzna miał przy sobie osiem sztuk ostrej amunicji.
Nie tylko policja, ale również Straż Graniczna może zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. Nowe uprawnienia wprowadziła nowelizacja rozporządzenia w sprawie badań technicznych samochodów. Pogranicznicy zapowiadają, że nie chodzi o polowanie na kierowców, a usprawnienie działań. Materiał z programu "Raport" w TVN Turbo.
Wyłudzaniem zezwoleń na pracę w Polsce dla obywateli Ukrainy w zamian za korzyści majątkowe zajmowała się zorganizowana grupa przestępcza, rozbita przez Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Zatrzymano pięć osób z woj. mazowieckiego, w tym domniemanego lidera grupy.
Polaka, który próbował nielegalnie wywieźć z Ukrainy do naszego kraju części do pojazdów opancerzonych, zatrzymali tamtejsi pogranicznicy. Ukraińskie służby wszczęły postępowanie w sprawie tego przemytu.