Polska
Dowody rejestracyjne zatrzyma nie tylko policja. Nowe uprawnienia pograniczników

Nie tylko policja, ale również Straż Graniczna może zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. Nowe uprawnienia wprowadziła nowelizacja rozporządzenia w sprawie badań technicznych samochodów. Pogranicznicy zapowiadają, że nie chodzi o polowanie na kierowców, a usprawnienie działań. Materiał z programu "Raport" w TVN Turbo.

Rozszerzenie uprawień funkcjonariuszy Straży Granicznej o możliwość zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu wprowadzono w połowie listopada wraz z nowelizacją rozporządzenia w sprawie kontroli pojazdów.

Czytaj dalej: tvp.info

 

 

Powiązane publikacje
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
Celem nowelizacji jest dostosowanie obowiązujących przepisów do aktualnych realiów politycznych i gospodarczych, a także ograniczenie nadużyć w procedurze przyznawania Karty Polaka.
Międzynarodowy Komitet Paralimpijski przekazał, że po latach ograniczeń związanych z inwazją na Ukrainę obie reprezentacje otrzymały zielone światło do pełnoprawnego startu podczas zimowych igrzysk paralimpijskich Mediolan — Cortina 2026.
Sejm przyjął ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności Polaków walczących po stronie Ukrainy.
75 lat temu, 15 lutego 1951 roku, podpisano umowę o korekcie granic między Polską a ZSRR. Sowieci przejmowali tereny żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego, Polacy otrzymali w zamian malowniczy, ale biedny fragment Bieszczadów z niemal wyczerpanymi złożami ropy naftowej.
Przez trzy miesiące działania programu „Bezpieczna Noc” zakaz sprzedaży alkoholu w nocy złamano tylko raz, w punkcie w Śródmieściu – wynika z danych urzędu miasta.
Ponad 3,5 tys. odbiorców w Polsce pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a najtrudniejsza sytuacja panuje na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach.