Donald Tusk poinformował za pośrednictwem platformy X o rozpoczęciu budowy Tarczy Wschód. Szef polskiego rządu pokazał również zdjęcie z prac prowadzonych przy granicy z Rosją.
NATO dołączyło się do grona krytycznych głosów ws. ostatnich wyborów parlamentarnych w Gruzji. Sojusz wezwał w poniedziałek do przeprowadzenia kompleksowego dochodzenia w sprawie "nierównych warunków gry", jakie międzynarodowi obserwatorzy stwierdzili podczas sobotniego głosowania w Gruzji.
Jeśli Kamala Harris wygra 5 listopada, Biały Dom prawdopodobnie może zacząć zmierzać w tym kierunku – donosi „Ukraińska Prawda”, powołując się na ustalenia „Le Monde”.
Z misją ekspedycyjną do Polski przyjadą żołnierze m.in. z Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Turcji i USA - przekazał Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Obowiązkowa służba wojskowa w Chorwacji zostanie przywrócona 1 stycznia 2025 roku i będzie trwała dwa miesiące. Taka zapowiedź padła z ust ministra obrony kraju - Ivana Anuszića.
Według danych z raportu „Defence Expenditure of NATO Countries”, którymi pochwalił się szef BBN Jacek Siewiera, Wojsko Polskie jest trzecią co do wielkości armią w NATO i liczy 216,1 tysięcy personelu wojskowego. Wyprzedzają nas jedynie Turcja i USA.
Rząd stara się, by Polak został zastępcą nowego sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego, który 1 października zastąpi na stanowisku Jensa Stoltenberga.
Nieoficjalnie Ukraina korzysta z danych wywiadowczych NATO - ujawnił były oficer RAF dla UK Defence Journal. Zachodnie informacje pozwalają Kijowowi na szybsze przeciwdziałanie rosyjskim atakom, przy jednoczesnym zachowaniu tajemnicy oficjalnych kanałów wywiadowczych Sojuszu.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.