Dołączyliśmy w ostatniej chwili. Jestem za to wdzięczny sojusznikom. Zdecydowanie teraz łatwiej odetchnąć, kiedy jest się już w NATO – powiedział prezydent Finlandii Alexander Stubb.
W opublikowanym w sobotę wywiadzie dla "Ilta-Sanomat" przyznał, że "jego ocena nie wynika tylko z wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA, ale także z sytuacji wojennej Ukrainy jak i ogólnego zmęczenia wojną".
"Także – podkreślił – jeśli na tym etapie spojrzy się np. na Niemcy, to trudno byłoby mieć argumenty za tym, aby Finlandia miała znaleźć się w NATO". "Dlatego bardzo ważne było, aby stanąć w drzwiach NATO we wczesnej fazie wojny" – podkreślił.
Ówczesny prezydent Sauli Niinisto podjął kroki o przystąpienia kraju do NATO w związku z atakiem Rosji na Ukrainę i również retoryką Kremla o odbudowie stref wpływów.