NATOscope
"Ukraina będzie priorytetem". NATO ma nowego szefa

Mark Rutte wskazał, że będzie kontynuował politykę swojego poprzednika.

We wtorek 1 października były premier Holandii Mark Rutte oficjalnie objął stanowisko sekretarza generalnego NATO. Jak napisał Reuters, nowy szef otrzymał zadanie wspierania członków Sojuszu w krytycznym momencie wojny na Ukrainie oraz w kontekście zbliżających się kluczowych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych.

Jeszcze przed oficjalnym przejęciem obowiązków sekretarza generalnego NATO Rutte powiedział, że Ukraina będzie jednym z jego priorytetów. Dodał, że w kwestii wojny zamierza kontynuować politykę rozpoczętą przez jego poprzednika Jensa Stoltenberga, który kierował pracami NATO przez dekadę.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Setki czołgów w drodze do sąsiada Polski. Litwa stanie się jednym z najważniejszych punktów obecności Bundeswehry poza granicami Niemiec.
Osiągnięcie porozumienia pokojowego kończącego wojnę Rosji z Ukrainą będzie wymagać dokonywania trudnych wyborów - powiedział sekretarz generalny NATO, który wygłosił przemówienie w ukraińskim parlamencie.
Miedwiediew zagroził Finlandii, oskarżając ją o "niszczenie relacji rosyjsko-fińskich". Były prezydent Rosji stwierdził, że Helsinki "zatarły pozytywne stosunki" z Rosją, które ukształtowały się po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Siły zbrojne Danii oraz innych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego zwiększają swoją obecność na Grenlandii - przekazały w środę duńskie i grenlandzkie władze.
Prezydent USA Donald Trump powrócił do retoryki skupionej wokół przejęcia przez USA Grenlandii. Amerykański prezydent powiedział w wywiadzie dla magazynu "The Atlantic", że USA "absolutnie potrzebują" wyspy.
Państwa bałtyckie szykują się do rekordowych wydatków na obronność, podczas gdy część sojuszników NATO wciąż odkłada decyzje o zbrojeniach. W 2026 r.
Niemcy planują wzmocnienie swojej armii do 260 tys. żołnierzy i dodatkowych 200 tys. rezerwistów do 2035 r.