Polska
Coraz więcej kierowców traci prawo jazdy za "rajdowanie" w terenie zabudowanym

W zastraszającym tempie przybywa kierowców, którzy tracą prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę w terenie zabudowanym. Od początku roku dokument na 3 miesiące straciło prawie 19 tysięcy osób. To aż o 70 proc. więcej niż rok wcześniej.

Z najnowszych danych Komendy Głównej Policji wynika, że do końca maja tego roku za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/h w terenie zabudowanym prawo jazdy na 3 miesiące straciło 18 811 osób.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Na ulicach Helsinek od przeszło roku nie doszło do żadnego śmiertelnego wypadku drogowego. Ostatni taki tragiczny incydent miał miejsce na początku lipca 2024 r.
W piątek 20 października weszła w życie nowelizacja przepisów, która nadaje strażnikom miejskim nowe uprawnienia mandatowe. Od piątku funkcjonariusze tej formacji będą mogli ukarać mandatem w wysokości do 200 złotych osoby jeżdżące rowerem czy hulajnogą bez uprawnień.
W ubiegłym roku policja zaczęła ostrzej karać pieszych za to, że przechodząc na pasach, korzystają z telefonów albo urządzeń elektronicznych.
W okresie świąt na drogach w Polsce doszło do 96 wypadków drogowych, w których zginęło osiem osób, a 114 zostało rannych. Do tego zatrzymano 580 nietrzeźwych za kółkiem.  
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, przekroczenie prędkości o więcej niż 70 km/h i kierowanie pojazdem po alkoholu. To tylko niektóre z wykroczeń, za jakie od soboty będzie można otrzymać 15 punktów karnych.
Pierwszy raz od zaostrzenia kar mniej osób zginęło w wypadkach. Eksperci: wysokie mandaty i ceny paliw skłoniły do wolniejszej jazdy.
We wtorek rząd przyjął projekt reformy Kodeksu karnego. Przygotowane w Ministerstwie Sprawiedliwości przepisy mają zwiększyć kary dla kierowców.
Wskaźnik śmiertelności na drogach w Polsce jest nadal jednym z największych w Unii Europejskiej. Jednak wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik podkreślił, że ostatnie dane policyjne ze stycznia pokazują skuteczność wprowadzonych zmian w ruchu drogowym. Jak zaznaczył, już zeszły rok przyniósł obniżenie liczby wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym o prawie 10 procent.
Nowe prawo, które nakazało kierowcom przepuszczać pieszych zanim wejdą na pasy, mocno na nich zadziałało - pisze branżowy portal brd24.pl.