Polska
Tramwaje w Warszawie skończyły 150 lat. Parada w strugach deszczu

Zabytkowe wagony wypełnione po brzegi ruszały w niedzielne południe z pętli na placu Narutowicza w paradę dookoła centrum Warszawy. Okazją jest przypadające tego dnia 150-lecie tramwajów w stolicy.

Na trzech torach pętli na pl. Narutowicza podstawiono osiem tramwajów - od najstarszego z 1907 r. do najmłodszego N134 nazywanego "szczeniakiem" z zeszłego roku. Tłum fanów - młodych i nieco starszych - wypełnił zabytki do ostatniego miejsca. Na tylnym pomoście 109-letniego wagonu A stał Wiktor Kłopotek z Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. Jego koledzy zaangażowali się w obchody tramwajowego święta. 11 grudnia 1866 r. ruszyły pierwsze tramwaje w Warszawie. Od tego dnia mija więc równo 150 lat!

Czytaj więcej: Gazeta Wyborcza

Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Czy już niedługo po ulicach Warszawy będą przechadzały się dinozaury, a Neandertalczycy zaczną urządzać polowania? Polska Akademia Nauk właśnie uruchomiła projekt Muzeum Historii Naturalnej w Warszawie.
Lotnisko Chopina w Warszawie ma za sobą bardzo udany miesiąc. W kwietniu stołeczny port obsłużył prawie 2 miliony pasażerów, notując kolejny wzrost względem ubiegłego roku.
Wystawa plenerowa „Sowieci w Polsce. Czy tak wygląda wyzwolenie?” to odpowiedź na rosyjską dezinformację i manipulację faktami historycznymi.
Centrum Mieroszewskiego zaprasza studentów, doktorantów, młodych naukowców, analityków, dziennikarzy, aktywistów i pracowników organizacji pozarządowych z Polski, krajów UE i Europy Wschodniej do wzięcia udziału w międzynarodowej szkole letniej «Pamięć i Prawo» poświęconej przecięciu historii, prawa i polityki.
W Warszawie z okazji Światowego Dnia Książki przygotowano nietypową atrakcję dla pasażerów komunikacji miejskiej.
Do tej pory nie trzeba było odwoływać żadnych lotów w związku z brakiem paliw. Natomiast jeśli już, to nie Polska jest najbardziej zagrożona problemem.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.