Francuski policjant Arnaud Beltrame poświęcił się, by uratować zakładników z rąk islamistycznego terrorysty w marcowym zamachu. Władze Marsylii nie wyraziły zgody na upamiętnienie mężczyzny, które miało się odbyć poprzez nadanie jednej z ulicy jego imienia. Urzędnicy uważają, że mogłoby to urazić ogromną muzułmańską społeczność Marsylii.
Czytaj dalej: tvp.info