Świat
Rekordowa kwota za niedawno odnaleziony obraz Rubensa

W domu zmarłego paryżanina odnaleziono, uważany za zaginiony i znany tylko z rycin, obraz Paula Rubensa „Ukrzyżowanie” namalowany około 1614-15. 30 listopada dzieło trafiło pod aukcyjny młotek osiągając cenę 2,3 miliona euro, przekraczając znaczenie zakładaną kwotę sprzedaży.

„Obraz został namalowany przez Rubensa w szczycie jego talentu. To sam początek malarstwa barokowego, a także prawdziwe wyznanie wiary i ulubiony temat artysty, protestanta, który przeszedł na katolicyzm” – powiedział licytator Jean-Pierre Osenat.

Osenat opisywał we francuskiej telewizji w jakim był szoku, gdy wezwany pod koniec zeszłego roku na rutynową wycenę majątku po zmarłym, zobaczył to arcydzieło Rubensa, uznawane w świecie sztuki za dawno zaginione.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Za rekordowo wysoką cenę 181,2 mln dol. sprzedano w poniedziałek obraz amerykańskiego malarza Jacksona Pollocka na aukcji w Christie’s w Nowym Jorku.
Noc Muzeów w Krakowie każdego roku odbywała się z piątku na sobotę, czyli o noc wcześniej niż w innych miastach, gdzie organizowana była z soboty na niedzielę.
Biennale Sztuki w Wenecji, jedno z najważniejszych wydarzeń artystycznych świata, znalazło się w centrum międzynarodowego skandalu.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Amerykańskie Titanic Museum and Attraction zakupiło na aukcji w Wielkiej Brytanii za 906 tys. dolarów kamizelkę ratunkową pasażerki ocalałej z katastrofy transatlantyku.
Polskie miasto rozpoczęło odbudowę zapomnianej atrakcji sprzed lat. Wiemy, kiedy wejdą tu pierwsi turyści.
Nie lada gratka dla fanów paryskiej architektury. Pod młotek trafi fragment krętych schodów z paryskiej Wieży Eiffla. To kolejna tego typu oferta w ostatnich kilkunastu latach.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Instytut Pamięci Narodowej przekazał, że dzięki nagłośnieniu sprawy sprzedaży polskiego Orderu Virtuti Militari na ukraińskiej platformie udało się ustalić jego autentyczność. Prawdziwy order znajduje się w rękach rodziny - przekazał IPN.