Polska i świat
Radosław Sikorski: nie będzie żadnych reparacji od Niemiec

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski stwierdził, że Polska nie otrzyma żadnych reparacji od Niemiec. — Sprawa reparacji jest zamknięta — podkreślił.

Radosław Sikorski, szef polskiego MSZ, spotkał się w czwartek ze swoim odpowiednikiem w Wielkiej Brytanii. Po spotkaniu zdecydował się odpowiedzieć na pytania dziennikarzy.

Od przedstawiciela Telewizji Republika otrzymał pytanie o kwestię "oddania śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku" Rosjanom oraz o reparacje od Niemiec.

W odpowiedzi na pierwszy wątek Sikorski stwierdził, że to "kłamstwo". Przypomniał o polskim raporcie, który obecna władza przywróciła na strony rządowe po tym, jak usunął go z nich rząd PiS-u.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecznik MSZ - chęć wyrażenia solidarności z Niemcami.
Radosław Sikorski w rozmowie ze Slawa.tv. podkreślił, że polsko-ukraińska przyjaźń ma długą historię. Szef MSZ przypomniał, że „Polska wraz z Kanadą jako jedna z pierwszych uznała ukraińskie referendum niepodległościowe”.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że od 1 marca, czyli od początku wojny na Bliskim Wschodzie, w region wyjechało kilkuset Polaków.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.