Instytut Strat Wojennych (ISW), który prowadzi badania na temat strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 r., zaprezentował w poniedziałek pierwsze efekty swojej pracy.
Nie milkną echa słów prezydenta Karola Nawrockiego, który ponowił żądanie reparacji od Niemiec podczas obchodów 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski stwierdził, że Polska nie otrzyma żadnych reparacji od Niemiec. — Sprawa reparacji jest zamknięta — podkreślił.
Sejm przyjął uchwałę, w której wzywa rząd Niemiec do przyjęcia odpowiedzialności politycznej, historycznej, prawnej oraz finansowej za wszystkie skutki spowodowane przez drugą wojnę światową.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz odrzucił polskie żądania w sprawie strat wojennych z czasów II wojny światowej. Był o to pytany w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
47,2 proc. Polaków wierzy, że podnoszenie tematu reparacji wojennych od Niemiec jest słuszne, przy czym 86 proc. z nich to zwolennicy obozu rządzącego.
– Kwestia reparacji wojennych jest prosta: jeżeli ktoś wywołał wojnę, jeżeli ktoś na kogoś napadł, jeżeli ktoś zabił wielu obywateli i zrujnował i okradł kraj, to powinien za to zapłacić – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla RMF FM.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.