Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Niemiecka gazeta wskazała na niemieckich populistów oraz premierów Węgier Viktora Orbana i Słowacji Roberta Ficę, określając ich "agentami Moskwy". Dodano, że "Węgry, jako rosyjska łódź podwodna, nie mają czego szukać w UE".
Monachijski dziennik w przeddzień czwartej rocznicy rozpoczęcia pełnowymiarowej agresji Rosji na Ukrainę napisał, że to czarny dzień nie tylko dla dzielnych obrońców i Europy, lecz także dla samej Rosji, której kampania coraz wyraźniej przeradza się w katastrofę.