W całej Europie drastycznie rośnie liczba spektakularnych ataków na bankomaty. Maszyny są często wysadzane w powietrze przez wyspecjalizowane gangi.
„Sprawcy są pozbawieni skrupułów, nie interesuje ich (bezpieczeństwo) ludzi, troszczą się tylko o pieniądze” – ocenia rzeczniczka Europolu Claire Georges, cytowana w niedzielę przez portal tygodnika „Spiegel”.
„Skończyły się czasy wymachiwania bronią i napadów na bank”, teraz celem rabusiów są bankomaty, a bronią – materiały wybuchowe – pisze niemiecki tygodnik.
„Policja jest bardzo zaniepokojona narastającą przemocą. Do ataków coraz częściej używane są wyjątkowo mocne materiały wybuchowe, mogące spowodować nawet zawalenie się budynków i śmierć niewinnych ludzi” – wyjaśnia Georges.
W oddziałach banków przechowuje się niewiele gotówki, za to z bankomatów gangi mogą stosunkowo szybko ukraść setki tysięcy euro. „W coraz większym stopniu zagrożone mogą być przypadkowe osoby. Wiele bankomatów znajduje się w supermarketach czy na handlowych ulicach. Sprawcy są wyjątkowo pozbawieni skrupułów, nie interesuje ich (bezpieczeństwo) ludzi, troszczą się tylko o pieniądze” – dodaje rzeczniczka Europolu.