Przez lata Barcelona uchodziła za "europejską stolicę kieszonkowców". W Hiszpanii turyści rzeczywiście często stają się celem złodziei, ale kraj ten nie przoduje już w rankingach.
Na prowadzenie wybiły się Włochy, a najniebezpieczniejszym miejscem okazuje się słynna Fontanna di Trevi w Rzymie. Wśród 10 europejskich krajów, w których najczęściej dochodzi do drobnych kradzieży, jest też Polska.
"Włochy to raj dla kieszonkowców" - pisze agencja Unian, powołując się na najnowsze badanie przeprowadzone przez brytyjską firmę zajmującą się ubezpieczeniami turystycznymi Quotezone.