Polska i świat
Film Agnieszki Holland z pięcioma Czeskimi Lwami

„Szarlatan” otrzymał pięć Czeskich Lwów, przyznawanych przez Czeską Akademię Filmową i Telewizyjną. Twórców obrazu doceniono w kategoriach: najlepszy film, reżyseria, aktor, zdjęcia i dźwięk.

 

O triumfie "Szarlatana" poinformował na Facebooku dystrybutor firma Gutek Film. "+Szarlatan+ Agnieszki Holland został niekwestionowanym zwycięzcą ceremonii rozdania Czeskich Lwów! Film zdobył aż 5 statuetek w kategoriach: najlepszy film, reżyseria, główna rola męska, dźwięk i zdjęcia. Gratulujemy i przypominamy, że film jest dostępny w wybranych kinach oraz na VOD!" - czytamy we wpisie.

Światowa premiera "Szarlatana" odbyła się podczas ubiegłorocznego Berlinale. Film - na podstawie scenariusza Marka Epsteina - został zainspirowany życiorysem czechosłowackiego zielarza Jana Mikolaska (w tej roli Ivan Trojan), u którego leczyli się m.in. pierwszy prezydent Czechosłowacji Tomas Masaryk, kompozytor Josef Bohuslav Foerster oraz komunistyczny działacz, powojenny prezydent Czechosłowacji Antonín Zápotocký.

Powiązane publikacje
W czeskim i polskim internecie trwa kampania dezinformacyjna, mająca na celu skłócenie społeczeństw obu państw - donoszą czeskie media.
21–23 sierpnia w Lublinie potrwa 20. edycja Festiwalu Re:tradycja – Jarmark Jagielloński. Miasto na parę dni zamieni się w stolicę kultury ludowej.
Dodatkowe połączenia kolejowe na wakacje pojawiły się już w czerwcu. Większość z nich cieszy się dużym powodzeniem. Teraz dostępne są kolejne.
Od 3. lipca Kraków ponownie stanie się miejscem jednego z największych spotkań teatru ulicznego w tej części Europy.
Jest największy przegrany Oscarów 2026. Faworyt z Timothee Chalametem nie dostał ani jednej statuetki.
Ponad 1700 uczestnikom sondażu zadano pytanie: "Czy wskazane państwo jest obecnie sojusznikiem, niezbędnym partnerem czy przeciwnikiem Republiki Czeskiej?".
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.
250 lat historii kończy się w styczniu. Na północnym wschodzie Czech dobiega końca historia, która przez ponad 250 lat napędzała rozwój przemysłowy Europy Środkowej.
Odpowiedź może być zaskoczeniem – chodzi o Czechy. Kraj, który jeszcze niedawno uchodził za jednego z najostrzejszych krytyków rosyjskich podróżnych, dziś według mediów znalazł sposób, by przyjmować ich ponownie i przy okazji nie narażać się Brukseli.