Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.
Pojawił się nowy pomysł na naprawienie błędu przy wytyczaniu granicy państwowej. Choć nie będzie mowy o oddawaniu ziemi, to na propozycji mogą skorzystać mieszkańcy Opolszczyzny.
Problem jest pozostałością umów o regulacji granic pomiędzy Polską i Czechosłowacją, które zostały podpisane w 1959 roku.