W internecie ruszyła się zbiórka pieniędzy na rzecz emerytowanego nauczyciela, który 16 lat temu organizował wyprawę licealistów na Rysy. Podczas wycieczki zeszła lawina, pod śniegiem zginęło 8 licealistów. Decyzją sądu geograf ma zapłacić 140 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz ojca dwóch ofiar.
800 tys. zł dostaną bliscy kobiety, która zmarła z powodu niewykrytego w porę czerniaka. Takich spraw będzie przybywać - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".
Przepisy nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej dotyczące zbrodni ukraińskich nacjonalistów są niezgodne z konstytucją. Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny. Przepisy zaskarżył prezydent Andrzej Duda. Wskazywał, że pojęcia "ukraińscy nacjonaliści" i "Małopolska Wschodnia" są nieprecyzyjne.
Myślimy, jak z tej sytuacji wybrnąć. Na pewno jest ona dla mnie bardzo trudna i zrobię wszystko, na co tylko pozwolą mi możliwości prawne w Polsce, by nie zeznawać na temat żadnej rozmowy, którą tłumaczyłam – powiedziała w TOK FM Magdalena Fitas-Dukaczewska.
Oliwer Palarz z Rybnika domaga się 50 tys. złotych, które tytułem zadośćuczynienia miałyby trafić do niego z kont Skarbu Państwa. W rozmowie z Onetem twierdzi, że zanieczyszczenie powietrza w jego mieście czyni z niego „więźnia” i narusza jego dobra osobiste.
94-letni Johann Rehbogen stanął przed sądem w Munster. Były strażnik niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Stutthof, utworzonego na anektowanych terenach Wolnego Miasta Gdańska, w miejscowości Sztutowo, odpowie za współudział w ponad 100 morderstwach.
Sąd w Środzie Wlkp. umorzył warunkowo postępowanie karne wobec Jędrzeja C. Mężczyzna w styczniu nie udzielił pomocy pracującej u niego Ukraince. Kobieta doznała wylewu. Jej pracodawca zwlekał z wezwaniem pogotowia i wywiózł ją z mieszkania pracowniczego do pobliskiej miejscowości.
Spadkobiercy zmarłej osoby mają prawo dostępu do jej konta na Facebooku. Tak zdecydował Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w Niemczech.
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Jerzemu R. i Marii V. Są oni podejrzani o spowodowanie zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.
Wsparcie pozwoli pani Oksanie skupić się na leczeniu, a nie martwić się pieniędzmi – mówi mecenas Patryk Graczyk, pełnomocnik kobiety. Od czasu udaru Ukrainka jeździ na wózku i przechodzi rehabilitację. Opiekuje się nią siostra.