Myślimy, jak z tej sytuacji wybrnąć. Na pewno jest ona dla mnie bardzo trudna i zrobię wszystko, na co tylko pozwolą mi możliwości prawne w Polsce, by nie zeznawać na temat żadnej rozmowy, którą tłumaczyłam – powiedziała w TOK FM Magdalena Fitas-Dukaczewska.
Była tłumaczka m.in. premiera Donalda Tuska 3 stycznia ma być przesłuchana jako świadek w śledztwie po katastrofie samolotu prezydenckiego w Smoleńsku.
Czytaj dalej: TVP Info