W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie dotyczące lekcji religii i etyki w szkołach oraz przedszkolach publicznych. Przewiduje ono, że łatwiej niż dotychczas będzie można tworzyć grupy lekcyjne dla dzieci z różnych roczników i oddziałów klasowych.
Zapowiadane szumnie przez minister edukacji odchudzenie podstaw programowych staje się faktem. W nowej ustawie znalazły się zapisy, które nie tylko mają ulżyć uczniom, ale też doprowadzą do zmian w podręcznikach.
Asystent międzykulturowy będzie pomagał uczniom, którzy nie znają języka polskiego, współdziałał z ich rodzicami oraz ze szkołą. Szkoły będą zobowiązane gromadzić dane na temat asystentów.
Szkoły muszą zmieścić 80 tys. dzieci z Ukrainy; rząd zwiększa do 29 limit dzieci w klasie, ale miejsc i tak zabraknie - informuje w piątek "Rzeczpospolita".
Od 1 września br. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - powiedziała Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa - dodała.
1 lipca ruszy nabór wniosków do tegorocznej edycji programu "Dobry start". To 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego ucznia. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przypomina, że tylko złożenie wniosku w lipcu i sierpniu gwarantuje wypłatę świadczenia nie później niż do 30 września.
Do konsultacji publicznych skierowany został projekt nowelizacji rozporządzenia, który uelastycznia możliwość organizacji nauki religii i etyki. Łatwiej niż dotychczas będzie można tworzyć grupy dzieci z różnych roczników i oddziałów klasowych.
Od nowego roku szkolnego, a więc już od 1 września, przebywające w naszym kraju ukraińskie dzieci będą objęte obowiązkiem szkolnym. Do tej pory w tej kwestii panowała dowolność.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.