Polska i Ukraina
Rzeź wołyńska w polskich szkołach. Pytamy Polaków, czy należy uczyć o niej ukraińskie dzieci

MEN zachęca rodziców i opiekunów przebywających w Polsce ukraińskich dzieci, żeby od przyszłego roku w większej liczbie posyłali je do polskich szkół.

Czy w takim razie, w polskich szkołach, w których uczą się ukraińskie dzieci, należy uczyć o zbrodni wołyńskiej? Pracownia SW Research na zlecenie „Wprost” zapytała o to w sondażu.

Jak ocenia Ministerstwo Edukacji Narodowej, w polskich szkołach spośród grupy uchodźców, którzy przybyli do Polski po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, nadal uczy się 145 tys. ukraińskich dzieci. Ich samych jest w Polsce więcej, ale obowiązek szkolny wypełniają, ucząc się zdalnie w swoich, ukraińskich szkołach. Takich dzieci może być nawet około 100 tysięcy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Ponad 90 proc. dzieci w polskich szkołach nie ma wystarczających zdolności ruchowych - wynika z raportu sporządzonego do projektu "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości".
Zakaz używania telefonów komórkowych w podstawówkach obowiązywać będzie już niedługo.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Pozostałości statków, które w starożytności rozbijały się w drodze do Ptolemais, odkryli archeolodzy Uniwersytetu Warszawskiego w Libii.
W dniach 6–8 maja 2026 r. odbędzie się Polsko-Ukraiński Kongres Historyczny – największe dotychczas spotkanie historyków z Polski i Ukrainy poświęcone wspólnej refleksji nad historią stosunków obu narodów.
Thinking Wisely to bezpłatna, intensywna szkoła letnia Centrum Mieroszewskiego skierowana do osób, które chcą w przyszłości kształtować debatę publiczną, pracować w think tankach, mediach, dyplomacji lub świecie akademickim.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.