Planujemy od 1 września 2025 r. wprowadzić przedmiot edukacja obywatelska, który będzie obowiązywał w drugich klasach szkół ponadpodstawowych - powiedziała w środę minister edukacji Barbara Nowacka.
Nauczanie dzieci przybyłych z Ukrainy jest wyzwaniem dla polskich nauczycieli. Wiceminister edukacji narodowej Joanna Mucha zapowiedziała zmiany od września 2024 r.
Minister edukacji Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie, które znosi prace domowe oraz oceny klasyfikacyjnej z religii i etyki. Nowe regulacje nie oznaczają jednak, że uczniowie podstawówek nic nie będą robić po szkole.
Organizacje pozarządowe apelują do ministerstw o wprowadzenie zakazu używania w szkole telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych - informuje w poniedziałek dziennik "Rzeczpospolita".
Szkoły coraz częściej rezygnują z nauczania języka rosyjskiego. Z roku na rok jest coraz mniej placówek, które oferują takie zajęcia – wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej.
35,7 proc. Polaków chciałoby usunięcia lekcji religii z programu nauczania. 25 proc. jest za utrzymaniem obecnej sytuacji, czyli dwóch lekcji religii tygodniowo. 21 proc. jest za ich ograniczeniem do jednej godziny tygodniowo.
Nie ma powodu, żeby nauczycieli zwalniać, jeżeli brakuje ich mniej więcej 15 tys. Wręcz odwrotnie, chcemy ich przyciągnąć do zawodu – powiedziała minister edukacji narodowej Barbara Nowacka.
Wraz z początkiem roku nowego roku, maturzyści rozpoczynają sezon studniówkowy. Bale przedmaturalne, które kiedyś były prostymi szkolnymi zabawami, dziś przypominają wydarzenia na skalę wesel.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.