W cieniu sankcji na Rosję szwajcarskie banki zaostrzają swoje praktyki wobec klientów z tego kraju. Rosjanie mieszkający w Szwajcarii tracą swoje konta w bankach, a instytucje finansowe zarabiają na zamrożonych aktywach Kremla.
Rosja rozpoczyna największy jesienny pobór do wojska od 2016 roku. Władimir Putin planuje powołać 135 tysięcy młodych mężczyzn do służby wojskowej, co budzi niepokój w kontekście trwającej wojny na Ukrainie.
Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski (IPC) podjął w sobotę decyzję o zniesieniu częściowego zawieszenia Rosji i Białorusi nałożonego po inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 roku.
Odpowiedź może być zaskoczeniem – chodzi o Czechy. Kraj, który jeszcze niedawno uchodził za jednego z najostrzejszych krytyków rosyjskich podróżnych, dziś według mediów znalazł sposób, by przyjmować ich ponownie i przy okazji nie narażać się Brukseli.
MKOl zdecydował, że sportowcy z Rosji i Białorusi będą mogli wystąpić na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie 2026 jedynie jako neutralni zawodnicy i pod ściśle określonymi warunkami.
W większości regionów Rosji odbyły się wybory lokalne. Wszędzie wygrali gubernatorzy wyznaczeni przez Kreml, a wybory do rad różnych szczebli – kandydaci putinowskiej partii Jedna Rosja.
Nie milkną echa słów prezydenta Karola Nawrockiego, który ponowił żądanie reparacji od Niemiec podczas obchodów 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.
Prezydent USA wycofuje się z udziału w negocjacjach pokojowych między Ukrainą a Rosją – podał brytyjski "Guardian", powołując się na źródła w amerykańskiej administracji.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.