Na ulicach miasta pojawiły się pierwsze podziemne śmietniki. Do użytku zostaną oddane jednak dopiero w listopadzie, kiedy zakończy się budowа systemu selektywnej zbiórki odpadów.
Jeżdżą tylko w konkretne miejsca. W przyszłym tygodniu wolontariusze z Tomaszowa Lubelskiego wybiorą się do ukraińskiej wioski Zahal'tsi, położonej za Buczą i Borodzianką, zapomnianej, bo dotąd żadna pomoc tam nie dotarła. Jeszcze zbierają dary i pieniądze. Można ich wesprzeć.
Blisko 6 tys. osób wjechało w poniedziałek do Polski z Ukrainy przez przejścia graniczne w województwie lubelskim, podczas gdy na Ukrainę wyjechało ok. 5,1 tys. osób. Podróżni na wszystkich polsko-ukraińskich przejściach odprawiani są na bieżąco.
W Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie (woj. lubelskie) w czwartek otwarta zostanie wystawa „Józef Piłsudski i Symon Petlura – twórcy sojuszu polsko-ukraińskiego 1920 roku”.
Narodowy Bank Polski poinformował, że w ciągu zaledwie trzech dni hrywny na złotówki wymieniło 13 tys. uciekających przed wojną obywateli Ukrainy. PKO BP uruchamia kolejne punkty skupu.
Wciąż rośnie liczba uchodźców przyjeżdżających do Polski z ogarniętej wojną Ukrainy. Ostatniej doby na przejściach granicznych na terenie województwa lubelskiego odprawiono największą liczbę podróżnych od początku rosyjskiej inwazji.
Państwowa Straż Pożarna poszukuje przewoźników autokarowych, którzy pomogą w transporcie ludzi z granicy. Potrzebne są autobusy na co najmniej 45 miejsc. Za każdy kurs straż zapłaci.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że «premier Mateusz Morawiecki podpisał zarządzenie wprowadzające drugi stopień alarmowy BRAVO na terenie woj. podkarpackiego i lubelskiego».
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.