Polska
Lubelskie. Najwięcej uciekających przed wojną od jej wybuchu

Wciąż rośnie liczba uchodźców przyjeżdżających do Polski z ogarniętej wojną Ukrainy. Ostatniej doby na przejściach granicznych na terenie województwa lubelskiego odprawiono największą liczbę podróżnych od początku rosyjskiej inwazji.

- Minionej doby na wjazd do Polski odprawiono 67 526 osób – informuje kpt. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Od godz. 8 w poniedziałek do godz. 8 we wtorek z przejść w naszym regionie skorzystało więc o ponad 600 osób więcej niż dobę wcześniej.

W związku z kolejnymi bombardowaniami ukraińskich miast rosnący ruch na granicy utrzymuje się od kilku dni.

Najbardziej oblegane jest przejście w Dorohusku, które ostatniej doby wybrało 20 614 podróżnych. Jak informuje NOSG, odprawy w tym miejscu są jednak prowadzone na bieżąco. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
4,33 mln Ukraińców posiadało w listopadzie 2025 r. status ochrony tymczasowej w UE - podał w poniedziałek Europejski Urząd Statystyczny.
Coraz mniej Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy - wynika z najnowszego badania CBOS.
Uciekający przed wojną obywatele Ukrainy nie mogą już w Polsce liczyć na darmowe zakwaterowanie i wyżywienie.
Narodowy Bank Polski opublikował raport, który rzuca nowe światło na pracę Ukraińców w Polsce. Czy i jak polska gospodarka czerpie z aktywności ekonomicznej migrantów zza naszej wschodniej granicy?
W 2025 r. stałą pracę miało ponad 90 proc. przedwojennych migrantów z Ukrainy i 54 proc. uchodźców - wynika z badania NBP.
W 2025 r. w Polsce planowało zostać 51 proc. migrantów przedwojennych z Ukrainy i 24 proc. uchodźców, w obu przypadkach o 3 pp. więcej rdr - wynika z badania Narodowego Banku Polskiego.