Sprawa rzezi wołyńskiej to sprawa ciągle żywa w pamięci wielu polskich rodzin i ten temat nie zostanie przez nas zaniedbany, powinien być jednak podnoszony w pewnej perspektywie, stanowczo, ale i rozważnie, poprzez dialog i we współpracy obu stron - uważa wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.
Prezydencja rosyjska zaplanowała na dziś otwartą debatę Rady Bezpieczeństwa o zagrożeniach dla pokoju płynących z dostaw broni. Między wierszami możemy czytać, że chodzi o dostawy broni z Polski na Ukrainę.
Były zastępca sekretarza generalnego NATO Alexander Vershbow powiedział, iż spodziewa się, że ukraiński prezydent podczas dzisiejszej wizyty w Polsce będzie starał się przekonać do jeszcze większej pomocy ze strony Europy, ale też poprosi o wsparcie euroatlantyckich aspiracji Ukrainy.
Te dokumenty przechowują myśl, która przyświecała ówczesnym elitom naszego kraju – powiedział wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk podczas przekazania zespołu przedwojennych umów międzynarodowych do zbiorów Archiwum Akt Nowych.
Będzie nowy ambasador Polski w Kijowie. Po czterech latach, w tym po ponad roku od rosyjskiej inwazji na Ukrainę placówkę w Kijowie opuszcza Bartosz Cichocki.
Premier Mateusz Morawiecki spotkał się we wtorek z Natalią Pinczuk, żoną przebywającego w białoruskim więzieniu laureata Pokojowej Nagrody Nobla Alesia Bialackiego.
Z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Andrijem Jermakiem zgodziliśmy się co do wznowienia prac Komitetu Konsultacyjnego prezydentów Polski i Ukrainy - informuje szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Trzej polscy dyplomaci zostali wyrzuceni z Mińska i Grodna przez białoruski reżim. Mają opuścić Białoruś do środy. Informację potwierdził Interii Łukasz Jasina, rzecznik MSZ.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.