Polska i świat
Polscy dyplomaci wydaleni z Białorusi

Trzej polscy dyplomaci zostali wyrzuceni z Mińska i Grodna przez białoruski reżim. Mają opuścić Białoruś do środy. Informację potwierdził Interii Łukasz Jasina, rzecznik MSZ.

- Białoruś do środy opuścić mają dwaj konsulowie z Grodna oraz łącznik Straży Granicznej - przekazał Interii rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina.

Jako pierwszy o wyrzuceniu polskich dyplomatów z Białorusi poinformował portal Onet. Według nieoficjalnych doniesień możliwą odpowiedzią strony polskiej jest wydalenie z kraju białoruskich dyplomatów.

Od soboty rano polscy przewoźnicy mogą korzystać tylko z jednego przejścia granicznego, jeśli wybierają się na Białoruś lub z niej wracają - przekazała Straż Graniczna. Jest to spowodowane działaniem Mińska w reakcji na zamknięcie przez Polskę przejścia granicznego w Bobrownikach. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecznik MSZ - chęć wyrażenia solidarności z Niemcami.
Strefa buforowa przy granicy z Białorusią zostanie przedłużona o kolejne 90 dni. Oznacza to wydłużenie czasowego zakazu przebywania w strefie nadgranicznej do 29 listopada 2026 r.
Trwają przygotowania do wizyty papieża w Polsce - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Wystąpienie Piotra Łukasiewicza na Wołyniu wywołało spore poruszenie, a na dyplomatę spadła fala krytyki. W jego obronie stanął za to Radosław Sikorski.
Andrzej Poczobut ponownie zadeklarował, że we wrześniu – przed zjazdem Związku Polaków na Białorusi – zamierza wrócić na Białoruś.
Polska otrzymała od strony słowackiej wniosek o zgodę na przelot samolotu premiera Roberta Ficy do Moskwy. Analizujemy dokumenty - przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho skomentowała ujawnione rozmowy Petera Szijjarto z Siergiejem Ławrowem.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.