Polska
Polacy nie ubezpieczają się od żywiołów. Dlaczego?

Około 80 proc. mieszkańców terenów narażonych na skutki żywiołów, uważa, że ich domy i mieszkania są bezpieczne.

Co trzeci przekonany jest, że tego typu ubezpieczenie, jest zbędne, a 60 proc. nie ma w ogóle oszczędności w przypadku wystąpienia takich szkód. Dlaczego Polacy nie ubezpieczają swoich domów w zakresie kataklizmów?

Czytaj dalej: polskieradio.pl

Powiązane publikacje
46 proc. respondentów uważa, że sytuacja w Polsce zmierza w złym kierunku - wynika z opublikowanego w poniedziałek badania CBOS.
Narodowy Fundusz Zdrowia „zarabia” rocznie ponad 1,5 mld zł z tytułu leczenia obywateli Ukrainy. Koszty świadczeń medycznych dla osób pracujących i niepracujących zza wschodniej granicy pokrywane są w całości ze składek od pracujących Ukraińców - wynika z analizy serwisu Rynek Zdrowia.
Dla co trzeciego mieszkańca naszego kraju z pokolenia Z (16–26 lat) jest obojętne, czy żyje w wolności, czy w autorytaryzmie.
Dla Polaków zakładanie rodziny wiąże się z chęcią osiągnięcia trwałego poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji życiowej. Kluczowe dla szczęścia rodzinnego jest otwarte i skuteczne porozumiewanie się, a także wspólne chwile i wzajemne wsparcie.
Polacy coraz częściej deklarują, że w przypadku wybuchu konfliktu zbrojnego zdecydowaliby się na ucieczkę. Z najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wynika, że ponad 32 proc. osób opuściłoby swoje miejsce zamieszkania.
W Biebrzańskim Parku Narodowym trwa walka z ogniem, który objął 450 hektarów. Ostatniej nocy pożar nie zwiększył zajętego obszaru, jednak nie oznacza to końca intensywnej pracy strażaków.
Prawie 70 proc. Polaków wierzy w to, że pieniądze dają szczęście. To przekonanie najbardziej podzielane jest przez ludzi młodych, w grupie 18-24 lata odsetek ten wzrasta aż do 82 proc.
Prawie 60 proc. Polaków twierdzi, że w ciągu ostatniego roku zmianie uległa ich sytuacja materialna i żyje im się gorzej – wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".
Już co najmniej 24 osoby zginęły w pożarach szalejących wokół Los Angeles. Straty materialne są niewyobrażalne szacowane na 250-275 mld dolarów.