Polska
ZUS częściej kontroluje pracowników na L4. Cofnął wypłaty zasiłków na ponad 9 mln zł

ZUS kontroluje pracowników przebywających na zwolnieniach lekarskich, tzw. L4. W pierwszym kwartale wstrzymał wypłatę zasiłków chorobowych na łączną kwotę ponad 9,2 mln zł. Rok wcześniej w tym samym okresie było to 5,5 mln zł.

Od początku stycznia do końca marca 2019 r. przeprowadzono blisko 174 tys. kontroli osób, którym lekarze wystawili zwolnienia. To o 38 proc. kontroli więcej niż rok temu. Również kwota, którą ZUS "odzyskał" jest o blisko 69 proc. wyższa.

Czytaj dalej: businessinsider.com.pl

Powiązane publikacje
W rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych widnieje już 1,29 mln obcokrajowców, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym — informuje "Rzeczpospolita".
Rok 2026 przyniesie zmiany w rentach: waloryzację i nowe zasady przeliczania świadczeń. Zmiany dotyczą m.in. renty z tytułu niezdolności do pracy, renty socjalnej i renty rodzinnej.
W 2026 r. liczba emerytów i rencistów zwiększy się o 123 tys. osób — wynika z planu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
W czerwcu Zakład Ubezpieczeń Społecznych dopisze do naszych kont emerytalnych spore sumy pieniędzy. To dzięki waloryzacji odłożonych składek. Kto poczeka z przejściem na emeryturę do lipca, może zyskać sporo pieniędzy. 
ZUS planuje duże zmiany w wypłacaniu 800 plus. Od 1 czerwca świadczenie dla obywateli Ukrainy będzie wypłacane tylko w przypadku, gdy dziecko chodzi do przedszkola lub szkoły w Polsce. 
W ciągu ostatnich dziewięciu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o ponad 50 proc. Na koniec ubiegłego roku było to już ponad 870 tys. seniorów, którzy ukończyli 60 lub 65 lat.
Ze względu na to, że 1 marca przypada w sobotę, to w piątek 28 lutego część seniorów otrzyma wyższe, zwaloryzowane emerytury.
Jak podał "Dziennik Gazeta Prawna", eksperci wieszczą, że za 10-20 lat Polska stanie się senioralnym eldorado dla naszych sąsiadów zza wschodniej granicy.
Ludzie prowadzący dziesięcioleciami biznesy nie uzbierają nawet na emeryturę minimalną. Wielu samozatrudnionym państwo będzie musiało dopłacać do świadczeń.