NATOscope
NATO i Mołdawia zacieśniają relacje. Obawy przed Rosją

NATO i Mołdawia zawarły umowę o utworzeniu biura łącznikowego Sojuszu w Kiszyniowie. Zacieśnianie relacji odbywa się w skomplikowanej sytuacji geopolitycznej, którą Rosja może wykorzystać do zmiany układu sił w Europie Wschodniej. Pomimo to sekretarz generalny NATO złożył mocną deklarację. - Wykonaliśmy ważny krok naprzód; zapewnimy Mołdawii wsparcie polityczne i praktyczne – stwierdził Jens Stoltenberg.

NATO zacieśnia relacje z Mołdawią. Zawarto ważne porozumienie
NATO i rząd Mołdawii zawarły porozumienie przewidujące otwarcie biura łącznikowego w Kiszyniowie. – To mała instytucja cywilna, a nie baza wojskowa. Biuro pozwoli nam na wzmocnienie wzajemnej współpracy i komunikacji oraz udzielenie wsparcia dla reform wprowadzanych przez mołdawskie władze – powiedział Jens Stoltenberg w kwaterze głównej NATO. W konferencji w Brukseli udział wziął także premier Mołdawii Pavel Filip.

Początek relacji miedzy Mołdawią i Sojuszem sięga lat 90., gdy nawiązano współpracę w ramach programu Partnerstwo dla Pokoju. Została ona zacieśniona w 2006 roku, gdy Mołdawii zaoferowano Indywidualny Plan Działań Partnerstwa (IPAP). Kolejnym ważnym wydarzeniem służącym zbliżeniu Kiszyniowa do NATO (i Unii Europejskiej) był wybuch wojny na Ukrainie.

Trudna sytuacja po wyborach prezydenckich. Echa konfliktu z 1992 roku
Dwa lata temu zachodni politycy i eksperci zaczęli przypominać o "zamrożonym" od 1992 roku konflikcie w Naddniestrzu. Nie brakuje obaw, że ta "separatystyczna enklawa" może stać się kartą przetargową w rękach Rosji, która próbuje odbudować swoje wpływy we wschodniej części Europy. Niepokój spotęgowały ostatnie wybory prezydenckie w Mołdawii, w których zwyciężył zwolennik prorosyjskiego kursu Igor Dodon.

W czasie kampanii Dodon opowiedział się za partnerstwem z Rosją i skrytykował zacieśnianie więzi z Unią Europejską. Podpisanie umowy o biurze łącznikowym NATO daje jednak szansę na kontynuowanie prozachodniego kursu Mołdawii, choć można się spodziewać, że polityka zagraniczna stanie się teraz przedmiotem sporu w tym kraju; jednym z jego elementów będzie fakt, że Mołdawia jest krajem konstytucyjnie neutralnym.

Szef NATO docenił decyzję Kiszyniowa. "Wykonaliśmy ważny krok naprzód"
Pomimo neutralnego statusu Kiszyniów oddelegował żołnierzy do misji NATO w Kosowie. Sojusz Północnoatlantycki wspiera reformę sektora obronnego Mołdawii, pomaga budować cyber-obronę i pozbywać się niebezpiecznych chemikaliów zagrażających życiu obywateli. Dla Mołdawii wiązanie się ze strukturami Sojuszu i UE jest kwestią geopolitycznego wyboru, który nada bieg polityce tego kraju w ciągu kilku najbliższych lat.

Wagę podejmowanych decyzji rozumieją także władze NATO, o czym na każdym kroku przypominał Jens Stoltenberg. – Dzisiaj wykonaliśmy ważny krok naprzód (…). Nasze biuro łącznikowe jest ważne ze względu na wsparcie polityczne i praktyczne, którego udzielamy Kiszyniowowi – stwierdził sekretarz generalny. Jak jednak zastrzegł, Sojuszowi chodzi o współpracę, a nie o pełne członkostwo Mołdawii w NATO.

Źródło: Polskie Radio dla Zagranicy

Powiązane publikacje
Szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popsoi wezwał, by „zdjąć tabu” z dyskusji o zjednoczeniu kraju z Rumunią. Kreml już się do tego przygotowuje.
Parlament Mołdawii wypowiedział w czwartek umowę o utworzeniu Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) - przekazał w oświadczeniu mołdawski parlament.
Rosja od dekad dąży do podważenia NATO. Teraz, gdy Trump dąży do przejęcia kontroli nad Grenlandią, Moskwa wiwatuje z boku.
Europejskie drogi, mosty i linie kolejowe nie nadają się do szybkiego przemieszczania czołgów, żołnierzy i zaopatrzenia wojskowego w przypadku wojny z Rosją - ostrzega szef transportu UE, Apostolos Tzitzikostas.
Dopóki NATO nie zagwarantuje Polsce zabezpieczenia jej przestrzeni powietrznej, dopóty nie będziemy mogli przekazać Ukrainie samolotów MiG-29 – powiedział w 13 listopada po spotkaniu z szefem NATO Markiem Rutte prezydent RP Andrzej Duda.
Maia Sandu po raz drugi wygrała wybory prezydenckie w Mołdawii. Po zliczeniu głosów z 99,7 procent komisji ma 55,36 procent poparcia w II turze głosowania. Gratulacje płyną od wielu kluczowych polityków.
My przecież wiemy, dlaczego oni to robią teraz. Oni to robią teraz, by wysłać sygnał przed szczytem NATO, że Rosja jest niezachwiana w walce ze wszystkim, co dobre i ludzkie - powiedział Szymon Hołownia przed szczytem w Waszyngtonie.
Rosja może odbudować swoje zdolności do przeprowadzenia ataku konwencjonalnego, który stanowiłby zagrożenie dla NATO, w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat — ostrzega głównodowodzący norweską armią, gen. Eirik Kristoffersen.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej w poniedziałek, po spotkaniu komisarzy Unii Europejskiej i hiszpańskiego rządu, które odbyło się w Madrycie, zabrała głos w sprawie przyszłości UE.