Świat
Von der Leyen chce Ukrainy i Mołdawii w UE

Przewodnicząca Komisji Europejskiej w poniedziałek, po spotkaniu komisarzy Unii Europejskiej i hiszpańskiego rządu, które odbyło się w Madrycie, zabrała głos w sprawie przyszłości UE.

- Czy możemy sobie wyobrazić Unię Europejską bez Ukrainy, bez Mołdawii? Czy ta część Europy ma znaleźć się pod wpływem Rosji lub Chin? To niemożliwe! - w taki sposób przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen wezwała do pilnego rozszerzenia UE.

Stwierdziła, że dla wspólnoty jest niezwykle ważne, aby jak najszybciej podjąć kwestię rozszerzenia o kraje takie jak Ukraina i Mołdawia. Ma to zagwarantować, że nie dostaną się one w strefę wpływów Rosji i Chin. 

"Kierunek zmian więc jest jasny. I właśnie dlatego już teraz musimy zacząć myśleć o tym, jak sprawić, by te kraje były częścią Unii Europejskiej" - dodała. Von der Leyen powiedziała, że kwestia rozszerzenia musi być rozwiązana "tak szybko, jak to możliwe, ponieważ cały proces będzie długotrwały".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Blisko siedmiu na dziesięciu Polaków popiera wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Wyniki najnowszego sondażu CBOS pokazują, że poparcie dla integracji Ukrainy z UE jest w Polsce wyraźnie dominujące, choć niektórzy stawiają warunki takiemu scenariuszowi.
- To nie tylko wsparcie Ukrainy, ale i inwestycja w bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Tak długo, jak Ukraina się skutecznie broni, tak długo jesteśmy bezpieczni, zwłaszcza w tej części Europy - mówiła w TOK FM Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
Jaki stosunek do Ukrainy mają Polacy? Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała wyniki najnowszego sondażu.
Osiągnięcie porozumienia pokojowego kończącego wojnę Rosji z Ukrainą będzie wymagać dokonywania trudnych wyborów - powiedział sekretarz generalny NATO, który wygłosił przemówienie w ukraińskim parlamencie.
W poniedziałek ministrowie państw członkowskich Unii Europejskiej podczas posiedzenia Rady UE ostatecznie zatwierdzili zakaz importu rosyjskiego gazu, który ma obowiązywać od 2027 roku.
Ponad połowa badanych (51,6 proc.) uważa, że najbardziej prawdopodobne w 2026 r. będzie długotrwałe zamrożenie konfliktu w Ukrainie.
Ukraińskie i zachodnie media dość powściągliwie komentują wyniki spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim.
W Hadze, na międzynarodowej konferencji pod auspicjami Rady Europy, podpisano we wtorek konwencję w sprawie powołania międzynarodowej komisji ds. roszczeń dla Ukrainy.
Jak wynika z ustaleń portalu Politico, Stany Zjednoczone powtarzają żądania Rosji.