NATOscope
Norweski generał: w sprawie Rosji mamy dwa do trzech lat

Rosja może odbudować swoje zdolności do przeprowadzenia ataku konwencjonalnego, który stanowiłby zagrożenie dla NATO, w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat — ostrzega głównodowodzący norweską armią, gen. Eirik Kristoffersen.

Norweski wojskowy rozmawiał z Bloombergiem. Według niego Sojusz powinien wykorzystać "okno możliwości" do przygotowania się na ewentualną konfrontację z Rosją. Ten czas jest znacznie krótszy niż przewidywany przez większość zachodnich analityków.

Kristoffersen podkreśla, że rosyjska baza przemysłowa jest już w pełni mobilizowana do produkcji amunicji, co skraca czas na przygotowanie się NATO.

"Zajmie to trochę czasu, co daje nam okno (możliwości) przez następne dwa do trzech lat na odbudowanie naszych sił, odbudowanie naszych zapasów, przy jednoczesnym wspieraniu Ukrainy" — zaznaczył generał, cytowany w "Rz".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Pomimo napięć relacjach w Kijowem Polacy nadal opowiadają się w większości za udzielaniem Ukrainie pomocy militarnej - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, MON zdecydował o losie polskich MiG-ów-29, które miały trafić do Ukrainy w zamian za technologię dronową. Umowa nie weszła w życie - samoloty będą teraz cyklicznie wycofywane ze służby.
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.