NATOscope
Norweski generał: w sprawie Rosji mamy dwa do trzech lat

Rosja może odbudować swoje zdolności do przeprowadzenia ataku konwencjonalnego, który stanowiłby zagrożenie dla NATO, w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat — ostrzega głównodowodzący norweską armią, gen. Eirik Kristoffersen.

Norweski wojskowy rozmawiał z Bloombergiem. Według niego Sojusz powinien wykorzystać "okno możliwości" do przygotowania się na ewentualną konfrontację z Rosją. Ten czas jest znacznie krótszy niż przewidywany przez większość zachodnich analityków.

Kristoffersen podkreśla, że rosyjska baza przemysłowa jest już w pełni mobilizowana do produkcji amunicji, co skraca czas na przygotowanie się NATO.

"Zajmie to trochę czasu, co daje nam okno (możliwości) przez następne dwa do trzech lat na odbudowanie naszych sił, odbudowanie naszych zapasów, przy jednoczesnym wspieraniu Ukrainy" — zaznaczył generał, cytowany w "Rz".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu. Jak dodał, ten konflikt nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej uczyniła z programu pożyczek na obronność SAFE temat ostrego sporu politycznego.
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, by wesprzeć działania związane z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
Sejm przyjął ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności Polaków walczących po stronie Ukrainy.