Naukowcy od lat próbują oszacować ilość leżących na dnie Bałtyku toksycznych substancji, a przede wszystkim ustalić ich w miarę dokładną lokalizację. Chcą też zbadać sposób, w jaki oddziałują one na środowisko morskie i ichtiofaunę.
Problem broni chemicznej zatopionej w Bałtyku i jej wpływ na ekosystem morza, mimo upływu ponad 70 lat od wojny, nadal niepokoi badaczy. W czarnych scenariuszach przewiduje się katastrofę ekologiczną związaną z wyciekiem iperytu i innych toksycznych środków.
Czytaj dalej: www.tvn24.pl