Pojawia się i znika. W tym roku opadów we wsi Kaczory (woj. wielkopolskie) było tyle, że lokalne jezioro wylało, a mała rzeka znów zajęła drogę i zaczyna płynąć w kierunku Piły.
- Zjawisko rzeki okresowej jest bardziej kojarzone z terenami Australii niż Wielkopolski - mówi miejscowy nadleśniczy i cieszy się, bo atrakcja przyciąga ludzi.
Czytaj dalej: www.tvn24.pl