Polska i świat
Powyborcze protesty w Mołdawii. Rosja straszy Majdanem, prezydent-elekt jedzie do Moskwy

Mołdawska młodzież protestuje przeciwko zwycięstwu w wyborach prezydenkich prorosyjskiego kandydata, a Władimir Putin składa mu gratulacje i zaprasza do Moskwy.

Od dwóch dni mołdawska młodzież protestuje na ulicach Kiszyniowa. Powodem jest zwycięstwo wyborcze prorosyjskiego polityka Igora Dodona. Według oficjalnych danych w niedzielnych wyborach prezydenckich dostał on 52,18 proc. głosów, a jego konkurentka, proeuropejska Maja Sandu 47,82 proc. Zdaniem protestujących wybory nie były uczciwe. W akcjach bierze udziałe według różnych ocen od kilkuset do 2 tysięcy ludzi (Mołdawia ma 3,5 mln mieszkańców). Rosyjskie media wróżą początek kolejnej kolorowej rewolucji.

Czytaj dalej: Gazeta Wyborcza

Powiązane publikacje
Szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popsoi wezwał, by „zdjąć tabu” z dyskusji o zjednoczeniu kraju z Rumunią. Kreml już się do tego przygotowuje.
Parlament Mołdawii wypowiedział w czwartek umowę o utworzeniu Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) - przekazał w oświadczeniu mołdawski parlament.
Maia Sandu po raz drugi wygrała wybory prezydenckie w Mołdawii. Po zliczeniu głosów z 99,7 procent komisji ma 55,36 procent poparcia w II turze głosowania. Gratulacje płyną od wielu kluczowych polityków.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej w poniedziałek, po spotkaniu komisarzy Unii Europejskiej i hiszpańskiego rządu, które odbyło się w Madrycie, zabrała głos w sprawie przyszłości UE.
Republika Mołdawii rozpoczęła procedurę opuszczenia Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), organizacji polityczno-gospodarczo-wojskowej rozwijanej z inicjatywy Federacji Rosyjskiej od początku dekady lat 90.  
Wojska Federacji Rosyjskiej nie zaatakują militarnie Mołdawii, ale będą ją próbowały sparaliżować wojną hybrydową - powiedział w niedzielnym wywiadzie dla bukareszteńskiej telewizji Digi24 zastępca sekretarza generalnego NATO Mircea Geoana.
Minister spraw zagranicznych Mołdawii Nicu Popescu oświadczył, że Mołdawia "analizuje celowość pozostania" w organizacji skupiającej byłe republiki ZSRR.
Rada Europejska zdecydowała w czwartek o przyznaniu Ukrainie i Mołdawii statusu kandydata do Unii Europejskiej.
Prezydent Mołdawii Maia Sandu podpisała ustawę o walce z dezinformacją i propagandą, która przewiduje m.in. zakaz transmisji rosyjskich programów informacyjnych i analitycznych oraz pokazywania rosyjskich filmów o tematyce wojennej - informuje w niedzielę portal Newsmaker.