Po kilku latach znowu zaczęliśmy sprowadzać z Chin zagęszczony sok - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu”. Jak donosi gazeta, kupowanie od Chińczyków koncentratu jabłkowego, którego czołowym producentem na świecie jest Polska, było jak „wożenie drzewa do lasu”.
„W związku z problemami na rynku jabłek, ten rok - zarówno w Polsce, jak u innych unijnych producentów - jest inny. Od lipca do września kraje UE zaimportowały z Chin 9,6 tys. ton koncentratu, prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej” – wynika z analizy AgroNawigatora, przygotowanej przez PKO BP, którą cytuje „PB”.
Czytaj dalej: tvp.info