Polska i Ukraina
"Nie jesteśmy przestępcami, uciekłyśmy przed wojną". Matce z córką grozi deportacja z Polski

W kraju, którego rząd chwali się przyjęciem miliona uchodźców z Ukrainy, bardzo trudno jest uzyskać pomoc rzeczywistym uciekinierom z Donbasu. Matka i córka szukały schronienia, ale im poradzono, by wracały do kraju, bo z pewnością znajdzie się tam bezpieczne dla nich miejsce. Znalazły je w Polsce, ale nie na długo. Choć powołują się też na swoje polskie korzenie, zostały zatrzymane i grozi im deportacja.

Wiktoria ma dziewięć lat i gdy dorośnie, chce zostać baleriną, choć dorosła stara się być już teraz. Dla mamy. - To był szok. Nie bałam się o siebie, a o córkę. My nie jesteśmy przestępcami, uciekłyśmy przed wojną, a tutaj nie mamy żadnej pomocy - mówi Walentyna Sorochan.

Czytaj więcej: www.tvn24.pl

 

Powiązane publikacje
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
4,33 mln Ukraińców posiadało w listopadzie 2025 r. status ochrony tymczasowej w UE - podał w poniedziałek Europejski Urząd Statystyczny.
Coraz mniej Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy - wynika z najnowszego badania CBOS.
Uciekający przed wojną obywatele Ukrainy nie mogą już w Polsce liczyć na darmowe zakwaterowanie i wyżywienie.
Jak wynika z ustaleń portalu Politico, Stany Zjednoczone powtarzają żądania Rosji.
Narodowy Bank Polski opublikował raport, który rzuca nowe światło na pracę Ukraińców w Polsce. Czy i jak polska gospodarka czerpie z aktywności ekonomicznej migrantów zza naszej wschodniej granicy?
W 2025 r. stałą pracę miało ponad 90 proc. przedwojennych migrantów z Ukrainy i 54 proc. uchodźców - wynika z badania NBP.