Jeśli repatriacja Polaków z Kazachstanu ma przyśpieszyć, to naszych rodaków w tym kraju trzeba wspomóc już teraz, umożliwiając im kontakt z polską kulturą – twierdzi Fundacja Joachima Lelewela. A taki kontakt będzie możliwy dzięki Internetowi.
- Polskie wioski, rozsiane po kazachskim stepie, położone są 4 tys. kilometrów od Polski. Wyjazd do naszego kraju dla większości Polaków jest podróżą życia. Efekt jest taki, że w razie repatriacji trafiają do miejsca, które co prawda znają z książek i opowiadań rodziców lub dziadków, ale nierzadko zupełnie inne, niż sobie to wyobrażają – powiedział „Rzeczpospolitej” dr Piotr Kościński, prezes Fundacji Joachima Lelewela.
Czytaj więcej: Rzeczpospolita