Ostrzeżenie Kamali Harris przed rosyjskim zagrożeniem dla Polski nie jest wystarczającym argumentem, by zdobyć głosy amerykańskiej Polonii – ocenił we wtorek portal Politico.
Polacy z Pensylwanii deklarują się jako wyborcy Donalda Trumpa.
Pensylwania to jeden z tzw. wahających się stanów (swing states), który może zadecydować o wynikach wyborów prezydenckich w USA. Dlatego zarówno Republikanie i Demokraci walczą tam o każdy głos, również ten należący do Amerykanów polskiego pochodzenia.
Podczas wrześniowej debaty z kandydatem Republikanów Kamala Harris zwróciła się bezpośrednio do "800 tys. polskich Amerykanów tutaj, w Pensylwanii", mówiąc, że Trump sprzeda Ukrainę Putinowi, a następnym celem Moskwy będzie Polska.