– Nazywanie żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej mięsem armatnim to niegodne i haniebne słowa. Przede wszystkim to ludzi młodzi. To osoby pochodzące z miejsca, gdzie tworzone są pierwsze brygady WOT: Podlasia, Lubelszczyzny, Rzeszowszczyzny. To ludzie, którzy widząc wydarzenia ostatnich lat, po roku 2010, uświadomili sobie jak bardzo zagrożona jest ojczyzna – stwierdził w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” szef MON Antoni Macierewicz.
Czytaj dalej: tvp.info