Polska
Żołnierzy WOT jest już ponad 35 tysięcy

Wojska Obrony Terytorialnej przekroczyły liczebność 35 tys. żołnierzy - poinformował wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak.

- Coraz więcej terytorialsów! Wojska Obrony Terytorialnej przekroczyły liczebność 35 tys. żołnierzy! To ważny krok na drodze do osiągania zdolności operacyjnych najmłodszego rodzaju Sił Zbrojnych RP - napisał Błaszczak w poniedziałek po południu na Twitterze.

Misja utworzonych w 2017 r. jako odrębny rodzaj sił zbrojnych WOT to obrona i wspieranie lokalnych społeczności, np. przez pomoc służbom ratunkowym w razie klęsk żywiołowych. W czasie WOT mają wspomagać wojska operacyjne. Ustawa o obronie ojczyzny powierzyła WOT niemilitarną część zadań zarządzania kryzysowego w resorcie obrony. Zakładana docelowa liczebność WOT to 50 tys.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej uczyniła z programu pożyczek na obronność SAFE temat ostrego sporu politycznego.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
Około 235 tys. osób obejmie w tym roku kwalifikacja wojskowa, która ruszy już w przyszłym tygodniu. Wezwanie mogą otrzymać nie tylko młodzi mężczyźni.
59,4 proc. Polaków uważa, że w związku z obecną sytuacją międzynarodową Polska powinna przywrócić obowiązkową zasadniczą służbę wojskową.
Najnowszy sondaż pokazuje dość niepokojącą prawdę o gotowości Polaków do obrony ojczyzny. W sondażu IBRiS dla Radia ZET czterech na dziesięciu Polaków deklaruje, że zgłosi się do obrony kraju w sytuacji zagrożenia.
Jednoznaczne "nie" powrotowi poboru do wojska mówi około jedna trzecia Polaków. Co z resztą?
Przybywa Polaków, którzy nie chcą powrotu obowiązkowej służby wojskowej. „Widzimy zmianę nastrojów, bo jeszcze pół roku temu ponad połowa badanych to rozwiązanie popierała” – pisze „Rzeczpospolita” w poniedziałkowym wydaniu.