Polska
Polacy wyrzucają 61 tys. ton jedzenia w tydzień świąteczny

Okres świąteczny to rekord marnotrawstwa w polskich domach. W ciągu ośmiu dni między 23 a 30 grudnia do koszy trafia ponad 61 tys. ton żywności - to 1,5 kg na każdego Polaka.

Jednocześnie 75 proc. rodaków deklaruje, że na co dzień szuka oszczędności na jedzeniu.

Skala problemu jest porównywalna z wagą sześciu wież Eiffla. Objętościowo zmarnowane jedzenie mogłoby zapełnić 49 basenów olimpijskich. W tym samym czasie niemal 2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Krakowski system miejskich rowerów elektrycznych Park-e-Bike funkcjonuje od 2020 rok. W poniedziałek 2 marca rusza jego kolejny sezon.
Wyobraź sobie miasto, w którym niemal każdy mieszkaniec ma do najbliższego parku mniej niż pięć minut spacerem. To nie utopijna wizja przyszłości, ale codzienność w Oslo. Stolica Norwegii właśnie została ogłoszona najbardziej zielonym miastem świata.
Z najnowszego raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito wynika, że w 2025 r. codzienne zakupy podrożały średnio o 4,2 proc., a ceny żywności wzrosły o 3,6 proc.
Od lutego 2026 r. zmienią się etykiety żywności. Nowe zasady obejmą owoce, warzywa, miody, soki i dżemy.
Zielony proszek podbija polskie kawiarnie i sklepy. Zamówienia rosną trzykrotnie, a młodzi Polacy nie wyobrażają sobie dnia bez tej japońskiej nowinki.
Miłośnicy słodyczy muszą zaciskać pasa. Najpopularniejszy rodzaj czekolady podrożał o 63 proc. od 2023 r.
Sprzedaż trunków maleje, zarówno pod względem wartości, jak i ilości. Jednocześnie rośnie spożycie bezalkoholowego piwa czy wina: to rynek wart już 2 mld zł.